poniedziałek, 9 listopada 2015
Ćwiczenie semestralne dla V roku:
rysunkowa interpretacja fragmentu Pana Tadeusza
Księga dziesiąta Emigracja. Jacek
technika dowolna,
dłuższy bok max. 100cm
rysunkowa interpretacja fragmentu Pana Tadeusza
Księga dziesiąta Emigracja. Jacek
technika dowolna,
dłuższy bok max. 100cm
(…) A już deszcz wciąż pluszczy,
Jak z sita, w
gęstych kroplach ; wtem rykły pioruny
Krople zlały się razem: to jak proste struny
Długim warkoczem wiążą niebiosa do ziemi,
To jak z wiader buchają warstami całemi.
Już zakryły się całkiem niebiosa i ziemia,
Noc je z burzą od nocy czarniejszą zaciemia.
Czasem widnokrąg pęka od końca do końca
I anioł burzy na kształt nieźmiernego słońca
Rozświeci twarz, i znowu, okryty całunem
Uciekł w niebo i drzwi chmur zatrzasnął piorunem.
Znowu wzmaga się burza, ulewa nawalna
I ciemność gruba, gęsta, prawie dotykalna.
Znowu deszcz ciszej szumi, grom na chwilę uśnie;
Znowu wzbudzi się, ryknie i znów wodą chluśnie.
Aż się uspokoiło wszystko; tylko drzewa
Szumią około domu i szemrze ulewa.
Krople zlały się razem: to jak proste struny
Długim warkoczem wiążą niebiosa do ziemi,
To jak z wiader buchają warstami całemi.
Już zakryły się całkiem niebiosa i ziemia,
Noc je z burzą od nocy czarniejszą zaciemia.
Czasem widnokrąg pęka od końca do końca
I anioł burzy na kształt nieźmiernego słońca
Rozświeci twarz, i znowu, okryty całunem
Uciekł w niebo i drzwi chmur zatrzasnął piorunem.
Znowu wzmaga się burza, ulewa nawalna
I ciemność gruba, gęsta, prawie dotykalna.
Znowu deszcz ciszej szumi, grom na chwilę uśnie;
Znowu wzbudzi się, ryknie i znów wodą chluśnie.
Aż się uspokoiło wszystko; tylko drzewa
Szumią około domu i szemrze ulewa.
niedziela, 8 listopada 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)




